Trzykrotnie postawił na równe nogi strażaków wzywając do rzekomych pożarów słomy i stodoły w swojej rodzinnej wsi - teraz odpowie przed sądem.

Autorem nieodpowiedzialnej zabawy okazał się mieszkaniec miejscowości Przędzel w powiecie niżańskim. Dzwonił 26 i 27 grudnia oraz 1 stycznia. Za każdym razem zgłoszenie okazywało się fałszywe. 31-latek w trakcie dojazdu straży pożarnej, telefonował  ponownie ponaglając i kontrolując czas przyjazdu. Anonimowego rozmówcę zdradziło jedno z połączeń, które zostało wykonane z numeru stacjonarnego. 

W trakcie przesłuchania przyznał się do trzech fałszywych zgłoszeń, nie chciał wyjaśnić przyczyn swojego zachowania. Będzie odpowiadał za wywołanie niepotrzebnej czynności służb ratowniczych. W ubiegłym roku podkarpaccy strażacy odnotowali ponad 1000 fałszywych alarmów.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

  • 17 Paź, 2018
    Sukces strażaczek z Giedlarowej na zawodach w Portugalii
    Sukces strażaczek z Giedlarowej na zawodach w Portugalii
     Sukces strażaczek - ochotniczek z OSP w Giedlarowej w gminie Leżajsk na międzynarodowych zawodach w Portugalii. Kinga Kula zdobyła pierwsze...
  • 14 Paź, 2018
    Straż Pożarna ostrzega przed czadem
    Straż Pożarna ostrzega przed czadem
    Państwowa Straż Pożarna rozpoczęła kampanię edukacyjno-informacyjną, związaną z zagrożeniem zatruciami tlenkiem węgla. Strażacy namawiają do sprawdzenia drożności przewodów kominowych oraz...
  • 09 Paź, 2018
    Strażacy "zdobywają" PKiN w Warszawie
    Strażacy "zdobywają" PKiN w Warszawie
    Strażacy ochotnicy z podleżajskiej Giedlarowej będą dziś trenować "zdobywanie" Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. To ostatni etap przygotowań do...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj