"Babski comber" - stara tradycja wracająca do łask
fot. Małgorzata Iwanicka

Do wtorku trwają ostatki. W regionie odbywa się wiele imprez. Lokalny Ośrodek Kultury w Niechobrzu po raz 9 zorganizował "Babski comber". Tak nazywa się zabawa organizowana w ostatki, często w tłusty czwartek. Każda z pań musi być przebrana, to warunek pojawienie się na imprezie, na której kobiety bawią się we własnym gronie.

W tym roku zabawa odbyła się w jednej z restauracji w Rzeszowie. Pojawiło się na niej trzysta pań z gminy Boguchwała i okolic. Najmłodsza uczestniczka miała 18 lat, a najstarsza 70. Uczestniczki babskiego combra podkreślają, że to najlepsza impreza w roku i zawsze się udaje, gdyż kobiety maja duże poczucie humoru. Co roku liczą pań biorących udział w babski combrze się powiększa.

Najpopularniejsze combry urządzały przekupki krakowskie na Rynku. Legenda głosi, że comber to był krakowski wójt. Był on bardzo okrutny dla przekupek, zakazywał im handlu, nakładał na nie duże kary, a nawet więził. Gdy umarł, kobiety tak się z tego ucieszyły, że zorganizowały z tej okazji zabawę.

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj