Gen. T. Bąk: Poszerzenie dostępu do broni palnej w Polsce to zły pomysł
fot. Archiwum

Obecnie obowiązujące prawo i ograniczenia dotyczące dostępności broni palnej sprawdzają się - ocenia gen. Tomasz Bąk - ekspert ds. bezpieczeństwa i terroryzmu z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Gość Polskiego Radia Rzeszów odniósł się do projektu liberalizacji przepisów o broni i amunicji. Przewiduje on między innymi, że to nie policja, a prezydenci miast na prawach powiatu lub starostowie mieliby wydawać zgodę na posiadanie broni.

Zdaniem gen. Tomasza Bąka zbyt duży dostęp do broni palnej może spowodować, że ludzie nie będą przygotowani do tego aby się właściwie jej używać - może dochodzić do postrzeleń, a nawet wypadków śmiertelnych. Jak podkreślał, jeśli ktoś lubi sport strzelecki, może uprawiać go na strzelnicy i nie musi posiadać własnej broni.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Artykuły powiązane

3 komentarzy

  • Adam 08 Paź, 2017

    Drogi "WALTER"" wkaż proszę, w którym przepisie w projekcie UoBiA procedowanym w sejmie jest powiedziane, że "każdy obywatel" będzie mógł posiadać broń tak jak w USA (?) (Pomijam tu fakt, że jest to bzdura, bo prawo dotyczące broni jest bardzo zróżnicowane w zależności od stanu, a nawet miejscowości) Wypadałoby przeczytać obecną ustawę, projekt nowej (dostosowanej w przeciwieństwie do obecnej do regulacji UE), a potem MERYTORYCZNIE dyskutować. Zagrywki emocjonalne próbujące przekonać, że ktoś chce wprowadzić przepisy nie istniejące w projekcie oraz odwoływanie się do USA - kraju o zupełnie innych tradycjach i mentalności ludzkiej to poważne nadużycie. Ja raczej porównałbym Polskę do Czech i Słowacji gdzie broni jest odpowiednio 15 i 8 razy więcej i nie ma przewidywanych przez histeryków rzezi. Tak samo zresztą jak nie doszło w Polsce do rzezi - pomimo histerycznych proroctw - po wprowadzeniu powszechnego dostępu do broni czarnoprochowej. Jak ktoś ma lęki czy fobie to powinien pójść do psychologa, a nie chwalić się nimi w mediach. A jak ktoś chce dyskutować merytorycznie, to powinien się odnosić do konkretnych zapisów ustawy.

  • Walter 05 Paź, 2017

    Co sie dzieje w USA kiedy kazdy obywatel posiada bron.

  • Adam 05 Paź, 2017

    "ekspert ds. bezpieczeństwa i terroryzmu", który nie wie o nowelizacji Dyrektywy KE 477 do której obecna Ustawa o Broni i Amunicji nie przystaje - dziwne ?! Generał, który nie wie, że indywidualna broń w dyscyplinach strzeleckich pozwala na jej dostosowanie do zawodnika i uzyskiwanie lepszych rezultatów - bezcenne ! Chociaż może i jego wypowiedź ma sens, bo Pan Generał z jego wiedzą o broni i prawie jej dotyczącym to broni do ręki nie powinien dostać. Skoro miał na myśli siebie to można się zgodzić z jego tokiem rozumowania.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj