Po raz drugi do Soliny zjechali miłośnicy mercedesów
Fot. Jolanta Danak

Bez gwiazdy nie ma jazdy - tak mówią uczestnicy II Międzynarodowego Królewskiego Korowodu Mercedes-Benz w Bieszczadach. Do Soliny zjechali pasjonaci tych aut z całej Polski, z Czech, nie zawiedli Słowacy, których było najwięcej. Najstarszy mercedes, z 1964 roku pochodził ze słowackiego Świdnika.

Wszystkie auta korowodem przejechały bieszczadzką pętlę, miały też sesję zdjęciową w blasku wschodzącego słońca na Tamie Zapory w Solinie i Promenadzie Spacerowej. Nie zabrakło niekończących się rozmów o tych, jak mówią królewskich autach.

II Międzynarodowy Królewski Korowód Mercedes-Benz jest imprezą, której celem jest przedłużenie sezonu turystycznego w Bieszczadach. Został zorganizowany przez gminę Solina i Stowarzyszenia Miłośników Soliny.

Zlotowi towarzyszył Międzynarodowy Festiwal Muzyki Ludowej "Bieszczadia". Pogoda i turyści dopisali. Patronat nad imprezą miało Polskie Radio Rzeszów.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj