Oko w oko z niedźwiedziem. Grzybiarka uciekła na drzewo
fot. pixabay

Oko w oko z niedźwiedziem spotkała się mieszkanka wsi Lipa, w gminie Bircza. Barbara Ilnicka wybrała się na grzyby do lasu, drapieżnik pojawił się nagle, gdy sięgała po dorodne borowiki.

Kobieta nie straciła przytomności i wdrapała się na drzewo. Przesiedziała na drzewie kilka godzin, bo niedźwiedź nie odchodził. Przegonił go dopiero pies pani Barbary.

Leśnik i doświadczony myśliwy Józef Czwerynko, twierdzi, że kobieta miała bardzo dużo szczęścia a jej życie było zagrożone. Sądzi, że podobne sytuacje będą się zdarzały coraz częściej.

W lasach w rejonie Birczy żyje ok. 10 niedźwiedzi a w okolicach Przemyśla znaleziono tropy 6 tych drapieżników. 

 

Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Kliknij aby powiększyć fotografię misiu.jpg
niedźwiedź z birczańskich lasów uchwycony przez fotopułapkę

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • Sławek 02 Sie, 2017

    To co opowiada Pan leśniczy-myśliwy niezgodne jest z wszelkimi zaleceniami. Niedźwiedziowi należy ustąpić ustąpić z drogi poprzez spokojne wycofanie, ponieważ został on zaskoczony tak samo jak my. Dlatego warto po lasach spacerować hałaśliwie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj