Mateusz Bajer: nad wodą odpoczywajmy z rozwagą
Fot. Wanda Piasek

Tereny rekreacyjne na wodą to również miejsca publiczne i obowiązuje tam zakaz picia - przypomina szef tarnobrzeskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Mateusz Bajer dodaje, że nie przestrzegają tego turyści wypoczywający nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Tymczasem pod wpływem alkoholu i słońca ludzie robią niewyobrażalne głupoty, które niejednokrotnie kończą się tragedią. W 7-letniej historii Jeziora Tarnobrzeskiego utopiło się w nim dwie osoby, które wcześniej piły alkohol.

Nad bezpieczeństwem wypoczywających nad Jeziorem Tarnobrzeskim czuwa 8 ratowników WOPR. Zdaniem Mateusza Bajera jednak w dyscyplinowaniu turystów nieoceniona jest policja wodna. Na czas wakacji nad Jeziorem Tarnobrzeskim utworzono sezonowy posterunek.

Ten największy w Polsce sztuczny akwen, wykorzystywany wyłącznie w celach rekreacyjnych to raj dla wędkarzy, żeglarzy, nurków i płetwonurków. Powstał w 2009 roku w miejscu odkrywkowej kopalni siarki. Jest jednym z najczystszych akwenów w kraju, ma prawie 500 hektarów wody, ponad 40 metrów głębokości, dwie plaże.

Jego popularność rośnie ze względu na liczne atrakcje, jest tu m.in. aquapark, najdłuższa w Polsce tyrolka, czyli ponad półkilometrowy zjazd linowy, wyciąg wakeboardowy, a nawet czytelnia książek.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • Walter 15 Lip, 2017

    To by bylo dobrze zeby ludzie przychodzili odpoczywac a nie pic alkohol.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj