Leczony blisko dziewięć miesięcy orzeł bielik wrócił na wolność. Znaleźli go we wrześniu ubiegłego roku na łące mieszkańcy wsi Wilcza Wola w powiecie kolbuszowskim.

Rokowania nie brzmiały optymistycznie. Pasożyty wewnętrzne i naskórne, "panoszący" się w organizmie wirus i skrajne wycieńczenie, zdawało się oznaczać, że młody bielik nie wzbije się już w powietrze. Ptak został przewieziony do lecznicy zwierząt w Przemyślu, gdzie dochodził do siebie w specjalnym inkubatorze. Rehabilitacja oraz codzienne czyszczenie przyniosły efekty.

Lekarze przeprowadzili skuteczną akcję wypuszczenia bielika w okolicy stawów w Starzawie.

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Artykuły powiązane

  • 18 Sty, 2020
    Zwierzęta to nie zabawki - apelują weterynarze
    Zwierzęta to nie zabawki - apelują weterynarze
    Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu nie tylko leczy, ale też uwrażliwia ludzi na cierpienie zwierząt - ofiar ludzkiego bestialstwa....
  • 08 Sty, 2020
    Tukan w przesyłce, koralowiec w bagażu
    Tukan w przesyłce, koralowiec w bagażu
    Spreparowanego tukana żółtogardłego znaleźli celnicy podczas kontroli przesyłek zagranicznych w Dębicy na Podkarpaciu. W paczce paczce nadanej na Ukrainie do...
  • 07 Sty, 2020
    Czy dokarmiać ptaki w "taką" zimę?
    Czy dokarmiać ptaki w "taką" zimę?
    Przy coraz łagodniejszych zimach, także przyrodnicy zastanawiają się, czy trzeba dokarmiać ptaki.  Ornitolog Przemysław Kunysz z Przemyśla, uważa że nie...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj