Pierwszy dzień majówki w Bieszczadach przebiega spokojnie, jak dotąd ratownicy GOPR odnotowali tylko jedną interwencję. 

Na razie w górach nie ma tłumów ratownik  dyżurny Bieszczadzkiej Grupy GOPR Zdzisław Dębicki ludzie już  spacerują po szlakach" Pojawili się turyści, otrzymujemy pierwsze telefony ze szlaków.

Niedawno ratownicy pojechali wezwani do osoby, która doznała kontuzji nogi. Ale to jak dotąd dziś jedyna interwencja" - dodał  Zdzisław Dębicki. 

Władze Bieszczadzkiego parku narodowego przypominają, że zmienił się przebieg szlaku turystycznego prowadzącego z Przełęczy Wyżnej  na Połoninę Wetlińską. Nie ma już możliwości podejścia do schroniska „Chatka Puchatka”, ani przejścia leśnym odcinkiem dawnego szlaku żółtego. Poza tym cały grzbiet Połoniny Wetlińskiej jest dostępny.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

  • 30 Maj, 2020
    W górach mokro i ślisko
    W górach mokro i ślisko
    W Bieszczadach i Beskidzie Niskim po ostatnich opadach deszczu trasy górskie są błotniste i śliskie. Dostępny jest już dla turystów...
  • 28 Maj, 2020
    Strażacy z Lubziny mają nowy samochód
    Strażacy z Lubziny mają nowy samochód
    Do Lubziny dotarł nowy samochód kupiony dla miejscowej jednostki OSP przez gminę Ropczyce. Jest to lekki wóz strażacki marki Volkswagen...
  • 28 Maj, 2020
    Powstają pierwsze pasieki forteczne
    Powstają pierwsze pasieki forteczne
    Związek Gmin Fortecznych opiekujący się zabytkowymi obiektami Twierdzy Przemyśl wyszedł z ofertą do hodowców kóz i owiec. Chętnie udostępni tereny...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
Zapoznaj się z Zasadami publikowania komentarzy na stronie radio.rzeszow.pl

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj