Próbował uniknąć odsiadki, dostał jeszcze mandat
Fot. Archiwum

Próbował uniknąć więzienia, ale i tak trafił za kratki. To mieszkaniec Przemyśla, który nie stawił na odbycie 40 dni kary. Znalazła go policja z Kańczugi, gdy kompletnie pijany leżał na jezdni.

Wcześniej jechał na rowerze, ale stracił równowagę i upadł. Wezwano do niego pogotowie ratunkowe i oraz patrol mundurowych.

Badanie alkomatem wykazało 2 promile. 49-latek najpierw trafił do aresztu, a później do celi w zakładzie karnym. Dodatkowo za jazdę po pijanemu dostał 500 złotowy mandat.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

  • 18 Wrz, 2020
    Noga z gazu
    Noga z gazu
    Policja w całej Europie rozpoczęła realizację akcji "Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach". Ideą przewodnią projektu jest „wizja zero”...
  • 18 Wrz, 2020
    Strzelał do psa, wpadł z arsenałem
    Strzelał do psa, wpadł z arsenałem
    Prawdziwy arsenał znaleźli brzozowscy policjanci u mężczyzny podejrzanego o strzelanie do psa. Funkcjonariusze zostali wezwani na interwencję do jednego z...
  • 17 Wrz, 2020
    W Przemyślu zabrzmiał dzwon Sybiraków
    W Przemyślu zabrzmiał dzwon Sybiraków
    W Przemyślu zabrzmiał wieczorem dzwon Sybiraków będący jednym z elementów poświęconego im pomnika. Przed pomnikiem zebrali się świadkowie okrutnej historii...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
Zapoznaj się z Zasadami publikowania komentarzy na stronie radio.rzeszow.pl

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj