120 lat temu urodził się Józef Ulma
Rodzina Ulmów fot. materiały prasowe

120 lat temu - 2 marca 1900 - urodził się Józef Ulma, polski rolnik, Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, Sługa Boży Kościoła katolickiego. 24 marca 1944 roku wraz z ciężarną żoną i sześciorgiem dzieci został zamordowany przez Niemców za ukrywanie dwóch żydowskich rodzin. Razem z Ulmami zginęło także ośmioro ukrywanych przez nich Żydów. Zbrodnia stała się jednym z symboli martyrologii Polaków mordowanych przez Niemców za niesienie pomocy Żydom. Od 2003 roku trwa proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów.

Józef Ulma urodził się w ubogiej wiejskiej rodzinie. Ukończył 4-klasową szkołę ludową, a później - z wyróżnieniem - szkołę rolniczą w Pilźnie. Był znanym w okolicy Markowej sadownikiem, aktywnie propagował ogrodnictwo, stworzył pierwszą w rodzinnej wsi szkółkę drzew owocowych. Hodował pszczoły i jedwabniki. Był także społecznikiem, bibliotekarzem oraz działaczem katolickim i Związku Młodzieży Wiejskiej "Wici". Jego wielką pasją było fotografowanie.

Mając 35 lat, poślubił młodszą o lat 12 lat Wiktorię. W 1942 roku rodzina Ulmów przyjęła pod swój dach ośmioro Żydów z rodzin: Goldmanów, Didnerów i Gruenfeldów. Wydał ich Niemcom prawdopodobnie Włodzimierz Leś, posterunkowy granatowej policji w Łańcucie, który wcześniej zagarnął majątek Goldmanów i chciał pozbyć się jego prawowitych właścicieli. Niemcy zamordowali wszystkich, w tym żonę Józefa Ulmy w dziewiątym miesiącu ciąży i ich sześcioro dzieci, z których najstarsze miało 8 lat.

W 1995 roku małżeństwo Ulmów zostało pośmiertnie odznaczone medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. W 2010 prezydent Lech Kaczyński odznaczył ich Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W rocznicę zbrodni, 24 marca, jest obchodzony Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, uchwalony przez Sejm.

Niemieccy żandarmi wdarli się do domu Ulmów 24 marca 1944 roku o świcie. Jeszcze podczas snu zastrzelili dwóch braci Goldmanów i Gołdę Gruenfeld. Jako ostatni z Żydów zginął 70-letni ojciec Goldmanów. Następnie przed dom wyprowadzono Józefa Ulmę, jego żonę Wiktorię oraz ich dzieci. Małżonków zastrzelono na oczach dzieci, które zginęły w następnej kolejności. Najstarsza z rodzeństwa Stasia Ulma miała osiem lat. Niemcy zagrabili gospodarstwo Ulmów oraz mienie należące do zamordowanych Żydów.

Rodzina Ulmów została pogrzebana w zbiorowej mogile. Krótko potem, kilku mężczyzn z Markowej, mimo zakazu Niemców, wydobyło zwłoki i umieściło je w osobnych trumnach. Po wojnie szczątki ekshumowano i pochowano na cmentarzu parafialnym w Markowej.

Imię rodziny Ulmów nosi Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej, które otwarto w Markowej w 2016 roku.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

  • 05 Sie, 2020
    Wypadek na trasie Łańcut-Leżajsk
    Wypadek na trasie Łańcut-Leżajsk
    Zablokowana jest droga wojewódzka 877 relacji Łańcut - Leżajsk.  W Dąbrówkach na wysokości hotelu Dymarka doszło do zderzenia dwóch samochodów,...
  • 04 Sie, 2020
    Historia przemyskiego niedźwiedzia w bajce
    Historia przemyskiego niedźwiedzia w bajce
    "Gdzie się podział niedźwiadek z fontanny" to tytuł bajki napisanej na zlecenie przemyskiego magistratu przez Jarosława Sieka ilustrowanej przez Agnieszkę...
  • 04 Sie, 2020
    Kieł mamuta znaleziony w Wisłoce
    Kieł mamuta znaleziony w Wisłoce
    Rodzinny piknik nad Wisłokiem w Błoniu niedaleko Przecławia zakończył się cennym prehistorycznym odkryciem. Gruby, zanurzony w wodzie, podłużny zakrzywiony kij...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
Zapoznaj się z Zasadami publikowania komentarzy na stronie radio.rzeszow.pl

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj