Nie chcą likwidacji szkół w gm. Dynów
Fot. O.Hałabud

Kilkudziesięciu mieszkańców Ulanicy, Dąbrówki Starzeńskiej, Harty i Dylągowej z gminy Dynów protestowało wczoraj pod Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie przeciwko planom reorganizacji ich szkół. To mogłoby oznaczać likwidację części klas oraz zwolnienia nauczycieli.

Do placówek uczęszcza nieco ponad 100 uczniów. Rodzice mówią, że likwidacja szkół w ich miejscowościach oznacza wyludnienie się wsi. Dodają, że te szkoły zostały wybudowane za własne pieniądze i są dobrze wyposażone. 

Wójt gminy Dynów Wojciech Piech tłumaczy, że likwidacja szkól w tych miejscowościach jest koniecznością. Dodaje, że w ubiegłym roku w gminie urodziło się zaledwie 58 dzieci. Przyznaje też, że sytuacja finansowa gminy zmusza do podjęcia takiej decyzji. Protestujący rodzice przekazali list do wojewody podkarpackiego z prośbą o nielikwidowanie szkól w ich miejscowościach.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • Włodzimierz 25 Lut, 2020

    Spokojnie. Do Dynowa przyjedzie długopis, poklepie wszystkich po plecach zapewni że szkoły zostaną a po wygranych wyborach wszyscy sie dowiedzą że od 1 września szkół nie będzie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj