Dzwony w pejzażu Podkarpacia
fot. Jolanta Danak

Ich głos towarzyszy ludzkości od zarania dziejów, niezależnie od kultur i religii. Były swoistym pośrednikiem między ludźmi a światem nadprzyrodzonym. Dzwoniły radośnie głosząc światu narodziny nowego władcy, biły na trwogę podczas wojen i zbliżających się niebezpieczeństw. Chrześcijaństwo uznało dzwony za instrument obrzędowy, głoszący chwałę Bożą. Fakt ten spowodował szybki rozwój ludwisarstwa, rzemiosła wytwarzającego dzwony.

Historia ludzi i dzwonów splata się. Choć dzwon jest wytworem sztuki ludwisarskiej, nie jest zwykłym przedmiotem, kieruje bowiem ludzkie myślenie i działanie na sferę duchową. Pełni rolę swoistego pośrednika między sakrum a profanum. Dzwony przez stulecia towarzyszyły ludzkiej doli i niedoli, obdarzane były szacunkiem i traktowane przez lokalną społeczność niemal jak istota żywa.

Porozmawiamy m.in. o historii, funkcjach, wierzeniach i legendach związanych z dzwonami, które towarzyszą ludziom od wieków.

Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego

Rozmowa z Małgorzatą Dziurą - kulturoznawcą

Dzwony jako pośrednik między sacrum a profanum

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Czytany 55 razy
Etykiety

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj