Traktorem po autostradzie
fot. podkarpacka policja

Pasem awaryjnym autostrady A4, jechał traktor z dopiętym wozem. Za kierownicą siedział rolnik, który jechał w kierunku Przeworska. 

Dyżurny z łańcuckiej komendy wysłał na miejsce patrol, gdy policjanci przyjechali na miejsce, traktor stał na parkingu jednego z autostradowych MOPów. Właściciel  tłumaczył, że pomylił drogę i wjechał na drogę szybkiego ruchu przypadkiem. Gdy tylko zrozumiał swój błąd, postanowił zjechać na parking najbliższego miejsca obsługi podróżnych. Policjanci pouczyli kierowcę, który musiał pokryć koszty holowania traktora i wozu. 

Drogi szybkiego ruchu przeznaczone są wyłącznie dla samochodów. Co oznacza, że nie mogą po nich jeździć pojazdy wolnobieżne, rowery i motorowery, ciągniki rolnicze oraz pojazdy zaprzęgowe. Nie wolno się po nich poruszać również pieszym. 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj