Mikołaj w Przemyślu
Fot. M.Cynkar

Kilka tysięcy Przemyślan witało na Rynku Staromiejskim spóźnionego św. Mikołaja. Władze miasta poinformowały ,że dostojny gość spóźnił się z powodu braku śniegu. Sanie zastąpione zostały pojazdem mechanicznym . Na Rynek wjechał w asyście Policji ,motocyklistów oraz aniołów.

Co ciekawe, witało go więcej osób dorosłych niż dzieci. Ożywiały wspomnienia związane z czarem tradycji w historii Przemyśla. Dorośli przypominali Dziadka Mroza i czerwone barwy zaprzyjaźnionego wówczas ZSRR. Św. Mikołaj funkcjonował wtedy w zbiorowej świadomości ale spotkać można go było w zaciszu domu lub w kościele. Jak wspominano, był biedniejszy niż w czasach obecnych.

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj