Jak rzeszowianie radzą sobie z jesiennymi depresjami?
fot. Archiwum

Pory roku nie są nam obojętne. Według badań przeprowadzonych przez CBOS najwięcej Polaków - bo prawie 60 procent - jako ulubiona porę roku wskazuje lato, na drugim miejscu jest wiosna. Tylko jeden na 25 pytanych lubi jesień.

 Nie bez przyczyny. Coraz dłuższe wieczory i noce, odczuwalna zmiana temperatury, czy choćby ostatnia zmiana czasu na zimowy - to wszystko nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie. Zaczynamy czuć się gorzej, mamy gorszy nastrój – jesteśmy ociężali, smutni, bezbarwni. Dopada nas melancholia. A może to już jesienna depresja?

O sposoby walki z jesiennymi chandrami rzeszowian pytała Anna Kutrzeba

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj