"Taniec, ślub i... pierogi" - Lesław Wajs o ciekawostkach minionego ŚFPZF w Rzeszowie
Fot. AK

"Nikt nie przypuszczał, że Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie potrwa przez tyle lat" - powiedział  dyrektor tej zakończonej w środę imprezy Lesław Wajs. W tym roku obchodzono jubileusz 50-lecia od organizacji pierwszej jej edycji.

Chęć uczestnictwa w tym artystycznym święcie jest tak duża, że jedna z grup zorganizowała się na potrzeby festiwalu. Tak było w przypadku zespołu Miodula składającego się z tancerzy 10 zespołów z 7 krajów. Skontaktowali się oni z sobą i spotkali się w Rzeszowie: "Zaprezentowali jeden z najlepszych programów indywidualnych - dodał Lesław Wajs.  A dzień przed festiwalem zawarty został ślub pary tancerzy polonijnych, którzy 2 lata temu poznali się w Rzeszowie. Panna młoda przyjechała z Londynu, pan młody z Sydney. Podczas przyjęcia weselnego w jednym z hoteli na pierwsze danie zamówili... pierogi.

Najbliższy światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie za 3 lata

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

2 komentarzy

  • Observator 26 Lip, 2019

    Piękna, barwna i wesoła impreza jubileuszowa z udziałem Polonusów w Ojczyźnie i Kraju swoich Przodków. Uznanie dla organizatorów i choreografów szczególnie tych z Rzeszowa i Podkarpacia pracujących i wspierających w okresie 50-lecia, tych wyróżnionych i odznaczonych jak również tych pozostałych.

  • Walter 26 Lip, 2019

    Super jak sie bawi Polonia w Rzeszowie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj