Przemyscy ludwisarze stworzyli największy dzwon świata
Fot. Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego

"Vox Patris" (Głos Ojca) - taką nazwę nadano największemu - ważącemu 55 ton - dzwonowi kołysanemu na świecie. Odlany został przez przemyskich ludwisarzy z pracowni Jana Felczyńskiego nie w Przemyślu, a w krakowskiej hucie, bo tam były warunki do wykonania tak wielkiego dzieła.

Finał, czyli odlew poprzedziły wielomiesięczne konsultacje, symulacje i analizy naukowo-techniczne, m.in. ze specjalistami Katedry Odlewnictwa Politechniki Śląskiej.

Dzwon zrobiony został tradycyjnie ze stopu miedzi i cyny, dzięki czemu uzyskał niepowtarzalny blask i piękny głęboki dźwięk. Na jego wykonanie zużyto ponad 60 ton materiału.

Jego wagę porównać można do wagi 10 słoni afrykańskich a wysokość do żyrafy. Na to co jest w środku, czyli na rdzeń zużyto 10 tysięcy cegieł, czyli tyle ile wykorzystuje się do wybudowania trzech domów jednorodzinnych.

Dzwon rozbrzmiewać będzie w Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trinidade w Brazylii.

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Artykuły powiązane

2 komentarzy

  • Observator 20 Maj, 2019

    Wiadomość świadcząca o nieprzeciętnych zdolnościach i wielkim doświadczeniu naszych rodzimych ludwisarzy i odlewników. Wielkie słowa uznania i gratulacje!!!

  • jot23 10 Maj, 2019

    Ciekawe, że konsultantami nie byli pracownicy krakowskiej Akademii Górnicz- Hutniczej na której jest renomowany wydział Wydział Metali Nieżelaznych lecz pracownicy katedry odlewnictwa Politechniki Śląskiej

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj