Kim była Rozalka? Czy król Kazimierz Wielki bywał na polowaniach w okolicach Sandomierza? Odpowiedzi na te pytania ukryte są w legendzie opisanej przez Dorotę Kozioł, autorkę wielu książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz artykułów poświęconych historii i kulturze Tarnobrzega i okolic.

Opowieść "Legenda o Sokolnikach" osnuta jest na wydarzeniach, które mogły mieć miejsce w Sokolnikach w gminie Gorzyce. Król Kazimierz Wielki, który polował na terenie miejscowości, miał zostać ranny. Władcą zaopiekowała się Rozalka – dziewczyna, która układała do polowań drapieżne ptaki. W nagrodę za uratowanie życia, król wydał przywilej Sokolnikom.

Historię zilustrowała – mieszkanka Gorzyc Kinga Roszuk, absolwentka Instytutu Sztuk Pięknych.

Promocji książki Doroty Kozioł w miniony weekend towarzyszyła inscenizacja legendy w wykonaniu Koła Gospodyń Wiejskich Sokolanki.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

  • 05 Gru, 2019
    Wspólne ubieranie choinki w Tarnobrzegu
    Wspólne ubieranie choinki w Tarnobrzegu
    Do wspólnego przystrajania choinki na Placu Bartosza Głowackiego zaprosił mieszkańców prezydent miasta. Na drzewku znalazły się m.in. ozdoby przyniesione przez...
  • 05 Gru, 2019
    Uniwersytety Samorządności na Podkarpaciu
    Uniwersytety Samorządności na Podkarpaciu
    Miejsko Gminny Ośrodek Kultury w Baranowie Sandomierskim stanie się siedzibą Uniwersytetu Samorządności dla powiatu tarnobrzeskiego. Takie uniwersytety to jedyna w kraju...
  • 03 Gru, 2019
    Monitoring na cmentarzu? Tego chcą w Tarnobrzegu
    Monitoring na cmentarzu? Tego chcą w Tarnobrzegu
    Umieszczona przy wejściu na cmentarz parafialny w Tarnobrzegu informacja o monitorowaniu tego obiektu, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Tymczasem...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj