Rzeszowskie pączki od kuchni
Fot. Małgorzata Iwanicka

W porannej audycji Kalejdoskop podglądaliśmy proces powstawania pączków. Towarzyszyliśmy pracownikom rzeszowskiej cukierni "J. Orłowski & K. Rak".

Mistrz cukiernictwa Kazimierz Rak zdradził nam, że pączki muszą być usmażone na smalcu, gdyż wtedy są najsmaczniejsze.

Klienci najchętniej kupują te tradycyjne, czyli nadziewane marmoladą z róży lub samą różą. Są też zwolennicy pączków nadziewanych budyniem, czekoladą czy konfiturą z czarnej porzeczki. Cukiernicy tego dnia przygotują około 30 tysięcy pączków. W zwykły dzień smażą około 300.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj