Komendant R. Rogoz: To był udany rok dla BOSG
fot. archiwum

2018 - to był udany rok dla Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej - powiedział na naszej antenie komendant Robert Rogoz. Jest więcej funkcjonariuszy i nowego sprzętu. Na podkarpackich przejściach granicznych odprawiono 13 milionów osób. 85% stanowili obywatele Ukrainy, którzy wciąż przyjeżdżają do Polski w celach handlowych, ale tutaj także pracują, studiują i zakładają swoje firmy.

Przez granicę wciąż najbardziej opłaca się przemycać papierosy, nie małe zyski są również ze sprzedaży towarów bez akcyzy. Dużo można zarobić także na przerzucie ludzi, którzy chcą się dostać do Europy zachodniej. Na 1 osobie - nawet kilka tysięcy euro. Polacy na razie się tym nie zajmują, bo jak tłumaczył komendant Robert Rogoz organizatorom przemytu grożą wysokie kary. Trudnią się tym międzynarodowe grupy. Zatrzymano m.in. Brytyjczyków, Holendrów, Słowaków, Czechów, Niemców, Turków i po raz pierwszy od lat także Mongołów.

W ubiegłym roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej skonfiskowali ponad 1 tysiąc sfałszowanych dokumentów. Były to paszporty, karty pobytu, wizy, czy dowody rejestracyjne samochodów. Straż graniczna zatrzymała również 175 kradzionych samochodów.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj