Milczący protest przed rzeszowskim sądem
Fot. Archiwum

Kilkanaście odwołanych wokand, co przekłada się na dziesiątki spraw, które nie odbyły się dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie. Trwa protest pracowników administracyjnych sądów, którzy poszli na zwolnienia lekarskie, co często paraliżuje pracę sadów.

Jak mówi sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie, najtrudniejsza sytuacja jest w sądzie w Strzyżowie. Tam na 20 pracowników administracyjnych, 19 jest na zwolnieniach. W tej sytuacji odwołano tam dzisiaj wszystkie, czyli prawie sześćdziesiąt spraw.

Swoje poparcie dla protestujących w ten sposób kolegów zademonstrowało ponad stu pracowników Sądu Okręgowego w Rzeszowie, którzy dziś w południe wyszli przed gmach i wzięli udział w milczącej pikiecie.

Uczestniczyli w niej także sędziowie, w tym wiceprezesi Sądu Okręgowego, solidaryzujący się ze swoimi współpracownikami domagającymi się podwyżek swoich zarobków.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • Observator 13 Gru, 2018

    Kto i na jakiej podstawie tym protestującym pracownikom sądów dał zwolnienia lekarskie i to elektroniczne. Kompletne bezprawie wśród prawników i lekarzy. Rzeczywiście wzorce do naśladowania. Skandal i rozkład sądownictwa.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj