PKS Rzeszów od grudnia zawiesza część kursów. Kierowcy protestują
Fot. Archiwum

Duże koszty, niskie dochody, a większość samorządów nie dopłaca do nierentownych tras. Dlatego PKS Rzeszów zmienia rozkład jazdy. Zawiesza część połączeń do Dynowa, Kolbuszowej i Baryczy. Trasa do Wesołej w gminie Nozdrzec zostanie zlikwidowana. Zmiany będą obowiązywać od grudnia.

Zdaniem kierowców zarząd firmy działa w ten sposób na niekorzyść spółki. Zapowiadają, że złożą zawiadomienia do prokuratury, jeśli linie zostaną zamknięte.

Prezes PKS Rzeszów, Piotr Olszewski zapewnia, że pomimo cięć w siatce połączeń, kierowcy nie stracą pracy. Zostaną przeniesieni na inne trasy lub na kursy MKS.

To nie przekonuje jednak kierowców. Prezes Olszewski powiedział, że niektóre połączenia mogą wrócić do rozkładu jazdy, jeśli gminy rozpoczną rozmowy ze spółką.

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • Smok Smok 28 Lis, 2018

    Pan prezes szantażysta, a może ujawnij swoją pensje w tym nierentownym przedsiębiorstwie, niech wszyscy zobaczą ile bierzesz za ,działania i decyzje działając na niekorzyść spółki. Bądz komu zostanie to sprzedane a ile ty za to wziąłeś w łapę. Nikt głupi nie jest i widzi co się wyprawia. Najbardziej nieudolny prezes To Ty.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj