"Matka lasu" żyje
fot. RDLP Krosno

Nie przetrwała huraganu, ale przetrwały jej geny. Najstarsza polska jodła z Pszczelin w nadleśnictwie Stuposiany padła w 2013 roku pod naporem silnego wiatru. Leśnicy ścięli wtedy część pędu drzewa i wysłali do Leśnego Banku Genów w Kostrzycy. I tak powstała sadzonka jodły zwanej "matką lasu". Teraz rośnie przy pawilonie ekspozycyjnym Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem.

A bieszczadzka „matka lasu”, rosła na stoku góry Kosowiec. Miała 527 cm obwodu, 172 cm średnicy i 42 metry wysokości. Jej potężna dziupla mogła pomieścić trzech dorosłych mężczyzn. Szumiała przez ponad 200 lat.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Artykuły powiązane

  • 12 Wrz, 2019
    Pobiegną "Granicami Dobra"
    Pobiegną "Granicami Dobra"
    Funkcjonariusze i pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej wezmą udział w „Biegu Św. Mateusza - Granicami Dobra”. Św. Mateusz celnik z Nazaretu...
  • 12 Wrz, 2019
    Orliki krzykliwe odlatują do Afryki
    Orliki krzykliwe odlatują do Afryki
    Występujące w polskich Karpatach orliki krzykliwe rozpoczęły odloty do Afryki. Potrwają kilka dni. Zimę spędzą na sawannach we wschodniej, centralnej...
  • 04 Wrz, 2019
    Blisko 50 tys. turystów woziły drezyny rowerowe w Bieszczadach
    Blisko 50 tys. turystów woziły drezyny rowerowe w Bieszczadach
    Blisko 50 tys. osób zwiedzało w tym sezonie Bieszczady, korzystając z drezyn rowerowych. Inicjator projektu Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe Janusz Demkowicz...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj