Skrócili kolejki do uswania zaćmy, ale muszą odsyłać pacjentów
Zaćma oka ludzkiego widziana w lampie szczelinowej fot. wikipedia

Bardzo wyraźnie skróciły się w ostatnim czasie kolejki do operacji usuwania zaćmy na Podkarpaciu. W Wojewódzkim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Rzeszowie oraz w Lubaczowie pacjenci czekają na ten zabieg zaledwie miesiąc lub dwa, w Przemyślu do trzech miesięcy, około roku trzeba czekać w Krośnie, Mielcu i Dębicy. Skrócenie kolejek to efekt większych nakładów na to świadczenie.

W minionym roku Podkarpacki NFZ przeznaczył na nie dodatkowo 8 milionów złotych. Obecnie Wojewódzki Szpital Kliniczny nr 1, który wykonuje najwięcej, bo ponad 1/4 wszystkich operacji na Podkarpaciu, zwraca uwagę na inny problem. Nawet połowa pacjentów oczekujących w kolejce dostała skierowanie na wyrost - lekarze znając realia i długi czas oczekiwania wystawiali skierowania z dużym wyprzedzeniem. Teraz okazuje się, że wielu pacjentów ma zbyt dobry wzrok i nie kwalifikuje się do operacji. Tylko w styczniu szpital imienia Szopena odesłał 400 pacjentów, bo okazali się zbyt zdrowi.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Artykuły powiązane

1 komentarz

  • ivette ivette 15 Maj, 2018

    Pewnie, że zamiast oczekiwać w takiej absurdalnie długiej kolejce, warto wyjechać na operację do Czech. W cieszyńskiej klinice PROVISUS zabieg usunięcia zaćmy wykonacie w ciągu 2 tygodni od kwalifikacji. A w ramach refundacji jest tu również opieka polskich lekarzy i pielęgniarek, leki osłonowe o wartości 150 zł, ubezpieczenie, wizyta kontrolna w polskim ośrodku. Zoperowali tu ponad 30 000 Polaków więc warto.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj