Błażej Król - pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego jeden z najoryginalniejszych twórców polskiego nieoczywistego popu. Współtworzył i współtworzy: UL/KR, Lauda, Kobieta z wydm. Od 2014 działa także na własną rękę, jako Król, próbując przełożyć podziemną wrażliwość na radiowy język, doszukując się przy tym prostoty i nośności w wielowarstwowej liryczności.

"Nieumiarkowania" to kolejna próba skoku popowego undergroundu w objęcia alternatywnego mainstreamu. Kolejna - i najbardziej udana. Nowy album Króla roztacza aurę błogości przeradzającej się w niepokój i nerwowe podniecenie, która raz za razem uderza w tony kontemplacji, a jednocześnie szuka oddechu wśród parkietowych pląsów. Jeśli poprzednie wydawnictwa Króla miały poetyckie oraz marzycielskie niedopowiedzenia, tak "Nieumiarkowania" mogą wręcz porazić swoją intensywnością oraz naturalnością. W warstwie muzycznej mamy do czynienia z frywolnym synthpopem z punkowym zacięciem, ponowną rehabilitacją szlagierowej tkliwości, ambientowymi pasażami otulonymi tanecznymi wiązkami i chęcią odnalezienia w pop/rocku mrocznej przebojowości. Ten miszmasz jest trudny do okiełznania, ale przy odrobinie cierpliwości i samozaparcia wszystko jest do ogarnięcia. "Nieumiarkowania" klimatem nawiązują do kilku dekad naraz, oddając hołd ejtisom (np. zamykający całość "Gula" ma coś z "Gliniarza z Beverly Hills") i równolegle nie zapominając o teraźniejszości - o tym, co dzieje się w najbardziej komercyjnych rozgłośniach i programach muzycznych.
,,Nieumiarkowania”
słowa i muzyka: Błażej Król
miks i mastering: Rafał Smoleń
oprawa graficzna albumu: DWA ZETA: Zbiok (Sławek Czajowski) i Karolina Zajączkowska

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Czytany 155 razy

1 komentarz

  • barbur 16 Wrz, 2019

    BRAWO Błażej długo oczekiwana płyta, czekamy na koncert w Rzeszowie

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj