Wyświetlenie artykułów z etykietą: historia

Nie żyje Zbigniew Nawrocki – historyk, były dyrektor rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, prywatnie mąż wojewody Ewy Leniart. Miał 58 lat.

Studiował historię w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie. Rozprawę doktorską na temat działalności organów bezpieczeństwa publicznego w województwie rzeszowskim w latach 1944–1949, obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Dyrektorem rzeszowskiego oddziału IPN był od 2000 roku, potem pełnił funkcję dyrektora Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN w Warszawie. Po odejściu z IPN pełnił służbę w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Był wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu. Był też przewodniczącym polsko-ukraińskiej grupy roboczej historyków i archiwistów, prowadzących badania naukowe i przygotowujących publikacje źródłowe w ramach serii „Polska i Ukraina w latach 30. I 40. XX wieku". W swoim dorobku naukowym miał ponad 40 publikacji naukowych i książek.

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje
niedziela, 02 lipca 2017 11:08

W Przemyślu powstanie Muzeum I Wojny Światowej?

Trwają starania, by w Przemyślu powstało Muzeum I Wojny Światowej.

Dotarliśmy do pisma marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego,  w którym  wnioskuje do wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego o przyjęcie Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej do  grona instytucji wpisanych do rejestru prowadzonego przez ministerstwo. Wniosek dotyczy też objęcia zabytków Twierdzy Przemyśl instytucjonalną ochroną państwowa.  

Marszałek Marek Kuchciński proponuje stworzenie w Przemyślu - na  bazie Muzeum - ośrodka naukowo-badawczego  zajmującego się okresem upadku starego porządku i krystalizacji nowych państwowości oraz kształtowania się nowego  układu sił w Europie.  

Ideę utworzenia muzeum I wojny światowej wspierają władze miasta, wojewódzki konserwator zabytków, oraz Związek Gmin Fortecznych.

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje
sobota, 01 lipca 2017 14:05

Odnaleziono zamek Diabła Łańcuckiego?

Po dokładnym przebadaniu Wzgórza Plebańskiego będzie wiadomo, czy odnaleziono zamek Diabła Łańcuckiego. Kilka tygodni temu w Łańcucie podczas prac związanych z budową domu dziennego pobytu dla osób starszych i chorych, natrafiono na ozdobne kafle  i fragmenty muru datowane na drugą połowę XV wieku oraz naczynia przypuszczalnie  z XVII wieku. Na miejscu cały czas pracują archeolodzy. Wzgórze zostanie też przebadane sondami. Władze miasta chcą sprawdzić czy pod ziemią są fragmenty budowli. Wiceburmistrz  nie wyklucza, że mogą się tam znajdować pozostałości zamku należącego do Pileckich lub właśnie Stanisława Stadnickiego.

Urodził się on w połowie XVI wieku i żył do początku XVII. Był - okrytym złą sławą -  awanturnikiem. Legendy głoszą, że w podziemiach swojego zamku w Łańcucie ukrył złoto. Władze miasta studzą jednak emocje. Joanna Rupar powiedziała nam, że nie spodziewa się by na wzgórzu odnaleziono tego typu kosztowności.

{mp3}podcast/inne/diabel_lalcucki|Informacja z sobotniego serwisu informacyjnego{/mp3}

 

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje

Pasjonaci historii i jeździectwa z Polski i Niemiec spotkali się w Wierzawicach koło Leżajska. Na hipodromie klubu jeździeckiego Equistro odbywają się Międzynarodowe Mistrzostwa Kawalerii "Sobieski Militari", oraz Indywidualne Mistrzostwa Polski. Ułani pokazują swój kunszt jeździecki  zarówno na padoku jak i w terenie, umiejętności  posługiwania się białą bronią i strzelania z broni palnej.

Zawody odbywają się w Wierzawicach na Podkarpaciu, gdzie ma swoją siedzibę dowództwo Oddziału Kawalerii Ochotniczej w barwach 20 Pułku Ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego. Jest to największy oddział w  kraju liczący 140 ułanów, który dysponuje 60-cioma końmi. Najbardziej widowiskowa część wydarzenia jest dziś, bo zawody połączono z świętem pułkowym 20 Pułk Ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego.

Był to oddział kawalerii Wojska Polskiego II Rzeczpospolitej, który stacjonował w garnizonie Rzeszów. Ułani nosili otok amarantowy. Pułk brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Podczas kampanii wrześniowej walczył w ramach Armii Łódź i został rozbity w bitwie pod Psarami.

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje
środa, 28 czerwca 2017 08:50

T. Poręba: Muzeum w Markowej to wielka rzecz

Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej koło Łańcuta ma szanse na silną promocję w świecie. Jak zapowiedział podkarpacki europarlamentarzysta PiS Tomasz Poręba, będą tworzone filie tej placówki w innych państwach, m.in. w Stanach Zjednoczonych. Eurodeputowany jest inicjatorem otwartej wczoraj w Brukseli wystawy „Good Samaritan from Poland”, prezentującej historię Polaków z Markowej, którzy poświęcili życie, by w czasie niemieckiej okupacji ratować Żydów.

Od 1 lipca Muzeum w Markowej będzie placówką, w 95% współfinansowaną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W ubiegłym tygodniu podpisana została umowa w tej sprawie.

 

Więcej o wystawie „Good Samaritan from Poland” można przeczytać TUTAJ

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje
środa, 28 czerwca 2017 08:26

W Brukseli w końcu usłyszeli o rodzinie Ulmów

W Parlamencie Europejskim otwarto wystawę "Good Samaritan from Poland", prezentującą historię Polaków z podkarpackiej wsi Markowa, którzy poświęcili życie, by w czasie niemieckiej okupacji ratować Żydów.

Tomasz Poręba - eurodeputowany PiS, inicjator prezentacji - podkreślił, że obecnie w Europie warto mówić o bohaterskich czynach Polaków z czasów II wojny światowej. Jak mówił dziennikarzom, wystawa ma dotrzeć do posłów, ale też budować pozytywny obraz Polaków żyjących w czasie II wojny światowej.

Shuli Davidovich - zastępczyni ambasadora Izraela przy Unii Europejskiej - powiedziała podczas uroczystości otwarcia wystawy, że na całym świecie nadal są ludzie, którzy zaprzeczają Holokaustowi. Przedstawicielka Izraela przypomniała, że Wiktoria i Józef Ulmowie, których wystawa upamiętnia, otrzymali tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. "Stali się symbolem i światłem przewodnim wskazującym drogę nam wszystkim. Dali nadzieję, że ludzkość potrafi odnaleźć dobro i moralność nawet w czasach wojny i cierpienia. Czas Holokaustu był czasem obojętności. Rodzina Ulmów postanowiła związać swój los z losem swoich żydowskich sąsiadów. To wielka ludzka ofiara" - podkreśliła ambasador Izraela.

Wystawa składa się z 20 plansz, zawiera zdjęcia i dokumenty ilustrujące dzieje rodziny Ulmów oraz życie polskiej i żydowskiej społeczności Markowej. Ukazuje również skalę pomocy, jaką swym żydowskim współobywatelom nieśli Polacy w całym regionie podkarpackim. 24 marca 1944 roku niemieccy okupanci zamordowali Józefa i Wiktorię (będącą w zaawansowanej ciąży), a także sześcioro ich dzieci, z których najstarsze miało 8 lat, a najmłodsze - półtora roku. Zginęło też ośmioro ukrywanych Żydów, w tym dwie kobiety i dziecko. Zbrodnia w Markowej stała się symbolem martyrologii Polaków mordowanych za niesienie pomocy Żydom.

Do tej pory wystawa została opracowana w kilkunastu językach. Prezentowano ją w 19 miejscach na sześciu kontynentach, m.in. w Berlinie, Brasilii, Canberze, Nowym Jorku, Tel Awiwie, Moskwie i Bangkoku.
Wystawa w obecnym kształcie powstała w ubiegłym roku w związku z otwarciem Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Dodatkowe informacje

  • Mapa Nie
Dział: Informacje

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj