Policjanci drogówki z Jasła pomogli rannemu 30-latkowi. Mieszkaniec gminy Brzyska dotkliwie poparzył sobie ręce i nogi podczas podpalania gałęzi w swoim ogrodzie.

Mężczyzna wymagał natychmiastowej pomocy lekarzy. Do szpitala wiosła go żona, ale nie była w stanie dojechać bezpiecznie do oddalonego o kilka kilometrów szpitala. Była bardzo zdenerwowana i widząc partol policji zatrzymała radiowóz. Nie czekając na karetkę, policjanci „na sygnałach” zawieźli poparzonego 30 latka do szpitala, gdzie pozostał pod opieką lekarzy.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Artykuły powiązane

  • 19 Sty, 2018
    Wahadło w Rymanowie
    Wahadło w Rymanowie
    Jedna osoba została ranna w wypadku na drodze krajowej nr 28 w Rymanowie między Krosnem a Sanokiem. Samochód osobowy potrącił...
  • 18 Sty, 2018
    Tragiczny wypadek w Mielcu
    Tragiczny wypadek w Mielcu
    Prokurator i policja wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku w Mielcu. Około 18:00 na ul. Rzochowskiej w Mielcu kierujący oplem astra zjechał...
  • 18 Sty, 2018
    Zderzenie TIRa z osobówką w Boguchwale
    Zderzenie TIRa z osobówką w Boguchwale
    Nic poważnego się nie stało, ale są utrudnienia na krajowej 19 w Boguchwale. Na skrzyżowaniu w okolicach kościoła doszło do...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj