Polityczna dyskusja o dodatkowe opłaty w publicznej służbie zdrowia
Źródło fot. pixabay.com

Prawo i Sprawiedliwość podkreśla, że ewentualne wprowadzenie opłat za dodatkowe świadczenia w publicznych szpitalach ma wyrównać szanse na rynku usług medycznych. Pomysł odpłatności przedstawiło przed tygodniem Ministerstwo Zdrowia. Do połowy lipca prowadzone będą konsultacje.

Obecny system jest niesprawiedliwy - mówią przedstawiciele PiS. W prywatnych lecznicach, które mają kontrakty z NFZ są świadczone także płatne usługi - w publicznych to nie jest możliwe. Poseł Kazimierz Moskal wyliczał w naszym programie Pro Publico Bono, że Polacy płacą za prywatne leczenie 40 mld zł rocznie, a publiczne placówki nie mogą z tych pieniędzy skorzystać.

Tymczasem opozycyjni przedstawiciele PO i Nowoczesnej mówili, że projekt jest atakiem na prywatne placówki służby zdrowia, którym grozić może bankructwo. Teresa Kubas-Hul z PO obawia się też nierównego traktowania pacjentów - pyta czy dla płacących będą osobne sale i lepsze leki?

Pomysłodawcy projektu zaznaczają że pobieranie pieniędzy za dodatkowe procedury nie ograniczy uprawnień pacjentów do nieodpłatnych świadczeń.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj